Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleby. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 września 2020

chleb

sPrzepis jest tak dobry, że postanowiłam nic w nim nie zmieniać- pochodzi z tej strony.

Na chleb (2 bochenki):

700 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
300 ml wody
130 ml mleka
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki drożdży instant (albo około 20 g świeżych)

Na pomadę:
100 ml wody
1 czubata łyżeczka mąki
szczypta soli
 
 
Wszystkie składniki ciasta łączymy ze sobą i wyrabiamy tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (min 10 min). Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę. Po tym czasie dzielimy ciasto na dwie równe części i formujemy z nich bochenki. Układany na wyłożonej papierem do pieczenia blasze z piekarnika. Papier można dodatkowo oprószyć mąką. Przykrywamy ściereczką i znowu zostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Nagrzewamy piekarnik do 230 stopni i w tym czasie robimy pomadę, czyli w malutkim rondelku na wolnym ogniu mieszamy wodę, mąkę i sól. Doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy.

Nacięty lub nie nacięty chleb smarujemy obficie pomadą, nie żałujcie sobie. Na bogato posmarujcie. Idealne do tego celu są silikonowe pędzle kuchenne. Wysmarowany chleb wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 10 minut (na grzałkach góra-dół). Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 30 minut, aż chleb będzie rumiany.

Po upieczeniu studzimy chleb na kratce
 
Uwagi:
1 Cisto można wyrabiać ręcznie- nie krócej niż 15 minut. Ciasto musi być elastyczne, nie kleić się do rąk, takie, by można było uformować bochenek.. Można też do tego użyć robota z hakami lub termomixa.  
2 Chleba NIGDY nie jemy gorącego- można w ten sposób zniszczyć sobie żołądek- GWARANTOWANY  mocny ból żołądka. Tak naprawdę to bardzo niebezpieczne, szczególnie dla dzieci. Chleb jest "żywy"- ciepły chleb oddycha- zabiera z otoczenia tlen. Pewnie dlatego nasze babcie zawsze powtarzały, że chleba się widelcem nie bierze, chleb też się szanuje.

piątek, 17 listopada 2017

domowy cheesburger




Pomysł na to danie zaczerpnęłam  z tej strony. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wprowadziła kosmetycznych zmian, ale wszystko to ku lepszemu dogodzeniu domowym gustom;)
Przyznam szczerze, że nie przepadam za fast foodami ale ten, w wersji domowej jest po prostu genialny! Polecam każdemu amatorowi takich dań:)

składniki na cisto:
1/2 kg mąki pszennej
1 jajko
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki soli
4 łyżki oleju
250ml przegotowanej i lekko przestudzonej wody
20g drożdży

farsz:
1/2kg mielonego mięsa (wołowe lub wieprzowe)
1 łyżeczka  pieprzu
1 łyżeczka soli
2 cebule
3 ząbki czosnku
250ml ulubionego ketchupu (u mnie Włocławek)
5 ogórków kiszonych
250g pieczarek (+1/4 łyżeczki soli i tyle samo pieprzu)
2 łyżki musztardy
300g startego żółtego sera (najlepiej mozzarella)
1 łyżka masła klarowanego

1 białko + łyżka mleka do posmarowania wierzchu ciasta
nasiona czarnuszli lub sezamu do posypania

Idealnym urządzeniem do robienia genialnego ciasta drożdżowego jest Thermomix- wkładamy do niego wszystkie składniki na ciasto i ugniatamy na poz 1 obroty z kłoskiem przez  4-7 minut. Pozostawiamy do wyrośnięcia- aż podwoi swoją objętość (około 20-40 minut).
Jeśli nie mamy takiego urządzenia, jesteśmy zdani na własne dłonie, zatem: mieszamy drożdże z wodą , cukrem i łyżką mąki- pozostawiamy do wyrośnięcia. Wyrośnięte dodajemy do mąki i jajka- zagniatamy 300 razy (robimy kulę i wciskamy w jej środek wewnętrzną część dłoni- tą przy nadgarstku, następnie składamy ciasto na pół i znowu, i znowu, i tak 300 razy), dodajemy olej i dalej robimy to samo aż ciasto stanie się elastyczne, gąbczaste. Wgniatanie pozwala napowietrzyć się naszej drożdżowej kulce, przez co drożdże będą lepiej namnażały się i powodowały że nasz wypiek będzie pulchniutki. Pozostawiamy do wyrośnięcia j/w. Jeśli ciasto nie rośnie, tzn. że słabo je napowietrzyliśmy.
Gdy ciasto rośnie sobie, zajmujemy się mięsem mielonym. Smażymy je wraz z pokrojoną w kostkę cebulą , przeciśniętym przez praskę lub baaardzo drobno pokrojonym czosnkiem, solą i pieprzem od czasu do czasu mieszając aby nie przypaliło się i siekając aby nie zrobił nam się na patelni jeden wielki klops- mięso ma być sypkie. Jak nie mieszamy, to ścieramy ser na tarce (aby zaoszczędzić czas).
Pieczarki myjemy, kroimy w cienkie plasterki i podsmażamy na łyżce masła szczyptą soli i pieprzu. Usmażone zmieniają kolor z białego na szarawy.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części. Następnie jedną część na kolejne 2 części i tą jedną mniejszą dodajemy do tej pozostawionej większej.Większą porcję wałkujemy na dno tortownicy  (fi 24) tak, aby pokryła dno, brzegi i wystawała ciut ciut- do zlepienia z brzegami mniejszej części na wierzchu. Mniejsza będzie naszą pokrywką.

Ciasto smarujemy rozmąconym białkiem (to zapobiegnie przemaczaniu ciasta podczas pieczenia), następnie odrobiną keczupu, na który wykładamy mięso, posypujemy połową startego sera, następnie polewamy resztą ketchupu, układamy pokrojone w plastry ogórki, podsmażone pieczarki,smarujemy musztardą, całość posypujemy resztą sera i przykrywamy ostatnim plackiem.
Do rozmąconego białka dodajemy mleko. Mieszanką smarujemy wierzch ciasta i obsypujemy ziarnem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 25 minut.


Uwagi:
1 Kupiłam kiepskiej jakości ziarno czarnuszki, przez co posypana okazała się nadać wygląd spalenizny o wyglądzie sadzy na cieście;/ Nauczka na przyszłość- patrzeć by ziarna nie były pokruszone!






poniedziałek, 30 października 2017

domowe zapiekanki z chleba


Gdy po weekendzie zostaje mi czerstwy chleb lub zalega w lodówce kiełbasa i ser, robię na kolację zapiekanki. Danie syte, a co najważniejsze-szybko się robi i ładnie czyści lodówkę;D

 Ktoś kiedyś powiedział mi, że to samo można zrobić w mikrofali w 1 minutę- otóż moi drodzy- to nie to samo. W mikrofali co prawda ser się rozpuści, ale chleb się spoci a kiełbaska nie podpiecze. Z piekarnika otrzymamy lekko chrupiący chleb, podpieczoną kiełbasę i ładnie ciągnący się, zrumieniony ser- warto poczekać te kilka minut;)

pieczywo z dnia poprzedniego lub starsze (czerstwe)
masło
kiełbasa (szynka, żywiecka lub inna tego typu)
ulubiony ser żółty (np gouda lub edamski)
ulubiony ketchup

Kromki pieczywa sparujemy delikatnie masłem. Ja nazywam takie smarowanie "skrobaniem masła po chlebie". Chodzi o to  by nie było go za dużo- ma zakryć dziurki, ale lepiej by było widać fakturę chleba. Jeśli damy za dużo masła, to gdy stopi się, wsiąknie mocno w chleb, czego efektem będą tłuste, mocno chrupkie spody zapiekanek.
 Kiełbasę kroimy w plasterki a następnie w małe kwadraciki. Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach (można też rozdrobnić w Thermomix'ie). Posmarowane kromki posypujemy kiełbasą i dużą ilością sera. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Zapiekanki są gotowe, gdy zauważymy, że ser jest rozpuszczony.
Podajemy z ulubionym ketchupem.

Uwagi:
1.Jest to świetny sposób wykorzystania czerstwego pieczywa.
2.Do zapiekanek można dodać pieczarki, jednakże należy je najpierw pokroić w plasterki i przesmażyć na maśle, najlepiej  z pokrojoną cebulką.

W wersji prostej czy też rozszerzonej, zapiekanki zawsze szybko znikają;D

poniedziałek, 2 listopada 2015

burocorz po świętokrzysku

Trwa sezon na buraka, dokładnie- cukrowego. Niedawno znalazłam całkiem sporo jego zastosowań w kuchni polskiej. Jakie było moje zdziwienie! Postanowiłam niektóre z nich spróbować. Powiem jedno- bardzo syte i ciekawe potrawy z dużą zawartością cennych witamin i minerałów. Szczerze polecam. U mnie na pewno będzie co roku w sezonie gościł.
A dziś- burocorz.
Jest to potrawa z regionu świętokrzyskiego przygotowywana na terenie powiatu opatowskiego oraz w okolicach gminy Bogoria. A więc z terenów moich przodków, co spowodowało, że zainteresowałam się przepisem jeszcze bardziej. Fajnie jest spróbować dań, które królowały na stołach własnych przodków. Burocorz przypomina tradycyjną drożdżówkę, jednak bardziej w strukturze niż smaku, a do jego przygotowania używa się nieco innych składników.
 Poniższy przepis pochodzi  ze strony świętokrzyskie.org


0.5 kg mąki,
5 dag drożdży,
1/2 kg ugotowanych buraków cukrowych
2 żółtka,
0,25 szklanki cukru,
około 0,5 litra mleka.

 Buraki cukrowe myjemy, po czym gotujemy w całości, aby uratować jak najwięcej witamin przed utratą. Po ugotowaniu i przestudzeniu trzemy je na tarce. Z drożdży, łyżki cukru i mąki przygotowujemy rozczyn, który  odstawiamy do wyrośnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem na jednolitą masę, a następnie dodajemy utarte buraki, mąkę, rozczyn i mleko. Ciasto przekładamy do blaszki wyłożonej pergaminem lub wysmarowanej tłuszczem, by ciasto nie przywarło do formy, i pozostawiamy ciasto do wyrośnięcia. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 60 minut w temp. 200 stopni.

Ciasto jet czymś pomiędzy chlebem a drożdżówką. Pysznie smakuje ze swojskim serkiem topionym lub masłem i szklanką mleka.
Zaletą jest długa świeżość ciasta.





środa, 22 maja 2013

Pampuchy (parowańce)



350g mąki pszennej wrocławskiej
50 g drożdży
2 jajka
1/2 szkl mleka
1/3 szkl wody
30 g stopionego masła
1/2 łyżeczki soli

Mleko lekko podgrzać, dodać 2 łyżki mąki i drożdże, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia (10-20 minut).
Po tym czasie dodać do pozostałych składników i zagnieść gładkie ciasto. Znowu pozostawić do wyrośnięcia (aż podwoi wielkość) i formować małe bułeczki, które niech sobie rosną przez 20 minut. W garnku ( ja używam sokownika) z nakładką ( można użyć gazy- związać ją na garnku)zagotować wodę, wtedy dopiero ułożyć bułeczki ( nie za gęsto, niech mają przestrzeń na wyrośnięcie), przykryć pokrywką i parzyć 10 minut. ( sokownik smaruję tłuszczem by nie przywierały).

sobota, 17 listopada 2012

słodka bułka maślana

 przepis z książki "Dobre gotowanie"





4 dag drożdży
100g cukru
cukier waniliowy
2 żółtka
250g mleka
500g mąki pszennej
70g miękkiego masła
1/2 łyżeczki soli

Mleko podgrzać do 50 stopni, dodać cukier, cukier waniliowy, drożdże i żółtka- wymieszać. Do masy dodać pozostałe składniki wg kolejności we wpisie. Wyrobić ciasto i odstawić na 1h do wyrośnięcia. Po tym czasie formować bułeczki i piec  20-25min w temp 180 stopni.
Bułeczki można posypać kruszonką lub nadziać dowolnie.

Przepis można wykonać w termomixie.
Wtedy zaczyn mieszać 1,5 min na 5 obr w temp 50 stopni. Dodać kolejne składniki i mieszać interwałem 1.5 min.

niedziela, 14 października 2012

bułka meksykańska- bolillos



 przepis znaleziony tu

Składniki:



zaczyn:
100g mąki pszennej
1/4 kostki drożdży
1 1/4 szkl. letniej wody
1 łyżka miodu

ciasto:
400g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki soli
1 łyżka roztopionego smalcu

Mieszankę na zaczyn wymieszać i odstawić do wyrośnięcia.
Gdy wyrośnie powoli dodawać pozostałe składniki. Wyrobić na gładkie ciasto i odstawić na 1h by wyrosło. Następnie odgazować i podzielić na bułeczki (ok 10 szt), odstawić na 10 min, uformować pożądany kształt i pozostawić do wyrośnięcia (ok 40 min). Przed włożeniem do pieca naciąć wzdłuż. Piec 30 min w temp 190 stopni, koniecznie z parą.

wtorek, 25 września 2012

chleb smażony w jajku

Jeśli nie zjesz wszystkiego chleba, to możesz czerstwy zamienić w pyszne śniadanie. Moja babcia nauczyła mnie, że chleba się nie wyrzuca- usmażyć, to dobry sposób  bardzo popularny również na terenie Turcji.

kilka kromek czerstwego chleba
2 jajka
tłuszcz do smażenia (najlepiej masło) sól do smaku

Jajka rozmącić, maczać z obu stron w nim chleb i smażyć na tłuszczu na złoty kolor. Podawać na ciepło posypany cukrem lub z konfiturą albo dietetycznie- bez niczego:)
uwagi: świeże pieczywo jest zbyt miękkie, chleb w trakcie smażenia będzie się kruszył, a i smak nie będzie tak fascynujący:)) Jest to dobry sposób na zagospodarowanie resztek pieczywa.

Uwagi:

1. jajko można posolić, niektórzy solą chleb po smażeniu, a niektórzy w ogóle rezygnują z soli i posypują usmażony chleb cukrem- do wyboru.

sobota, 22 września 2012

prosty chleb pszenno żytni



90 g zakwasu
1/2 kostki drożdży
100g mąki żytniej
350 g mąki pszennej
280ml wody
1,5 łyżeczki soli

Wszystkie składniki zagniatamy i pozostawiamy do wyrośnięcia (ciasto ma podwoić swoją objętość). Pieczemy 1h w temp 200*C.



słodka bułka

Uwielbiam te bułeczki. To wspomnienie mojego dzieciństwa na wsi, u babci. Cudowne lekko słodkie bułeczki z masełkiem jedzone jeszcze lekko ciepłe.....mniammmm.


1kg mąki
7 dag drożdży
1/4l mleka
3 żółtka lub 1 jajko
20-25g cukru ( 2 łyżki)
sól
10 dag tłuszczu
jajko do smarowania, mak

Mleko podgrzewamy do 40 stopni, dodajemy do niego 2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki i drożdże, mieszamy do połączenia składników i odstawiamy do wyrośnięcia- jakieś 20 minut. 

Na stolnicę wysypujemy resztę mąki i cukru, dodajemy jajka, sól a następnie wyrośnięty zaczyn i ugniatamy ciasto. 

Dobre ciasto należy zagnieść minimum 300 razy, ale nie więcej niż 700, bo wtedy będzie zbyt napowietrzone- to uwaga, którą dostałam kiedyś od niewidomej osoby- sprawdza się!

Po tych 300-tu ugnieceniach, dodajemy stopiony tłuszcz i wyrabiamy ciasto do uzyskania elastyczności. Następnie formujemy kulki-bułeczki i układamy je na blasze. Każdą smarujemy rozmąconym jajem i posypujemy makiem. 

Bułki pozostawiamy do wyrośnięcia- staną się piękne, duże okrąglutkie, następnie pieczemy 00-25 min w 180 stopniach.


Wspaniałe ze świeżym masłem, polecam, choć to słodkawa bułka:)

Uwagi:

1. ostrożnie z podgrzewaniem mleka- zbyt gorące zabije nasze drożdże i ciasto nie będzie chciało rosnąć. Zauważycie to od razu- zaczyn będzie słabo rósł.

1. Ja oprócz masła uwielbiam dodać plasterek szynki;)


niedziela, 16 września 2012

grzanka czosnkowa

czerstwe pieczywo
masło
kilka ząbków czosnku

Chleb cienko posmarować masłem i smażyć na złoty kolor z obu stron. Po upieczeniu, póki gorący natrzeć przekrojonym czosnkiem. Podawać do sałatek lub zup.

Druga opcja, jeśli pieczywo nie kruszy się (nie jest zbyt miękkie), można natrzeć je przed smażeniem. Wtedy nie smarujemy masłem  tylko smażymy na maśle. Trzeba jednak uważać by za dużo tłuszczu nie wypiły.

czwartek, 28 czerwca 2012

Mini Pretzel Dogs

Super pomysł na inne podanie parówek, niby hot dog a nie hot dog- dzieci uwielbiają. Wbrew pozorom bardzo łatwy i szybki przepis-  przepis za Joy, The Baker
( na16 sztuk)

1,5 szklanki wody
Łyżka cukru
7g drożdży instant
2 łyżeczki soli
750g pszennej mąki
2 łyżki masła
+8 parówek

3 litry wody
2 paczki sody oczyszczonej
1 duże jajko rozbite z wodą
sól i pieprz do posypania
 
W odrobinie letniej wody rozpuszczamy drożdże ze szczyptą cukru. Odstawiamy do wyrośnięcia, następnie dodajemy przesianą mąkę, cukier, sól i rozpuszczone, ostudzone masło. 
Wyrabiamy gładkie ciasto, formujemy je w kulę i odstawiamy na ok. 1h do wyrośnięcia- aż podwoi objętość. 
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 16 części, formujemy podłużne wałeczki a potem delikatnie je spłaszczamy. 
Przekrojone na pół parówki zawijamy w ciasto pilnując, aby dokładnie zalepić początki i końce,  sprawdzamy też czy ciasto do siebie przylega. Nie ma być szpar, parówki mają być owinięte od góry do dołu.
W dużym garnku gotujemy wodę z sodą, do której wrzucamy parówki w cieście (ale pamiętaj, woda musi mocno bulgotać, nie prędzej!). 
Obgotowujemy przez ok. 45-60 sekund, następnie przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy jajkiem rozbitym z wodą, posypujemy solą i pieprzem do smaku, następnie pieczemy ok 15-20 minut w temperaturze 180 stopni.
Gotowe!

bagietka czosnkowa

390g mąki pszennej
200ml gorącej wody
1/2 kostki drożdży
przyprawa do grzanek kamis
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki cukru

Wszystkie składniki zagniatamy razem  do momentu uzyskania gładkiej sprężystej masy. Formujemy podłużny wałek, na którym robimy trzy nacięcia.  Odstawiamy do wyrośnięcia i pieczemy  30 min, temp 220*C