Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia indyjska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia indyjska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 września 2017

curry z fasolką i kalafiorem



 Kalafior dotąd przyrządzałam w tradycyjny sposób, czyli ugotowany i polany bułką tartą z masłem, ale ile można jeść to samo. Podpatrując kuchnię indyjską, zauważyłam, że chętnie podają go w curry z pomidorami. Czemu by więc nie wypróbować? No i powiem Wam, nie żałuję tego eksperymentu. Smak- rewelacja! Przebił nasz tradycyjny;) Bardzo polecam. Choć lista składników jest dość długa, przepis nie wymaga dużego nakładu pracy ani czasu- warto zaszaleć;)

1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka ziaren kolendry
1/2 łyżeczki kuminu
3 listki curry
1 łyżeczka przyprawy curry
1 puszka pomidorów krojonych lub 3 świeże
 1/2 kalafiora
300g fasolki szparagowej
1 łyżeczka soli
1 cm świeżego imbiru
1 puszka mleka kokosowego
2 łyżki oleju kokosowego lub masła klarowanego
1 szklanka wody

Kalafior kroimy na różyczki, cebulę w talarki, fasolce ucinamy ogonki, czosnek siekamy jak najdrobniej a imbir obieramy i ścieramy na tarce.
W woku rozpuszczamy tłuszcz. Dodajemy do niego cebulkę, czosnek i imbir. Podsmażamy, aż cebula się zeszkli. W tedy zalewamy ją wodą, dodajemy, kolendrę, kumin, listki curry, przyprawę curry, sól, różyczki kalafiora i fasolkę. Kroimy pomidory w kostkę i wrzucamy do kalafiora (albo dodajemy te z puszki bez przypraw). Dusimy 15 minut, pilnując by kalafior i fasolka były przykryte płynem.  Na koniec dodajemy mleczko kokosowe. Gotujemy jeszcze 5 minut redukując płyny (sos zacznie gęstnieć).

uwagi:
1. Kalafior powinien być miękki ale nie powinien się rozpadać przy nakłuwaniu widelcem
2. Danie doskonałe do ryżu, ale świetnie smakuje również z chlebem .


środa, 3 lutego 2016

wątróbka drobiowa po indyjsku (chicken liver masala fry)



Moja rodzinka uwielbia kuchnię indyjską. Po zjedzeniu pierwszych kęsów najstarszy powiedział: Super, rób ją częściej! Przepis znalazłam na tej stronie.
Nie zrażajcie się ilością składników, danie robi się naprawdę szybko.

składniki:
500g wątróbek drobiowych
1 duża cebula
10 liści curry
2 łyżeczki pasty czosnkowo-imbirowej (można ją zastąpić rozgniecionym czosnkiem i imbirem)
1/2 łyżeczki mielonego chilli
1/2 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki mielonego pieprzu
2 łyżeczki mielonej kolendry
1/2 łyżeczki garam masala
1 łyżeczka soli

1 szklanka wody
3 łyżki oleju

Jak zrobić pastę czosnkowo- imbirową: 1duży ząbek czosnku i 1 cm świeżego imbiru bardzo drobno siekamy i ucieramy np. moździerzem (lub blenderem) na jak najbardziej gładką masę.

Cebulę  kroimy w cieniutkie piórka. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i zmażymy
aż się zrumieni, wtedy dodajemy liście curry i pastę czosnkowo-imbirową- smażymy jeszcze minutę, dodajemy wątróbki.
Chilli, kurkumę, pieprz i kolendrę mieszamy, dodajemy odrobinę wody, by powstała pasta i wrzucamy na patelnię do wątróbki. Teraz szybko mieszamy, by wątróbki pokryły się przyprawami, dolewamy około pół szklanki wody, by powstał sos i smażymy około 10 minut dolewając wodę w razie potrzeby. Na dwie minuty przed końcem dodajemy garam masalę a tuż przed wyłączeniem gazu solimy i mieszamy. Podajemy z ryżem lub pieczywem.

piątek, 8 stycznia 2016

baranina w sosie masala



na sposób pendżabski

Składniki:

3cm świeżego imbiru
3 ząbki czosnku
2 łyżki wody
400g zmielonej baraniny ( lub 7 kotletów)
250g pomidorów (lub pół puszki )
2 średnie cebule
1 łyżka chilli
350g jogurtu greckiego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka kuminu
2łyżeczki garam masala (najlepiej pendżabska)
1-2 łyżki soku z cytryny
3 łyżki posiekanej świeżej kolendry do dekoracji

Z imbiru, czosnku i wody robimy pastę (jak ktoś ma może użyć gotowej)- najlepiej za pomocą blendera. Cebulę siekamy na jak najmniejsze kawałki.
Wrzucamy na patelnię  pastę czosnkowo- imbirową, cebulę, sól, chilli- lekko prażymy i dodajemy pomidory, jogurt i mięso. Mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Teraz: jeśli używamy mięsa mielonego, to dusimy 25 minut, jeśli kotletów, to około 50 minut, aż będą prawie miękkie.
Po tym czasie dodajemy kumin i garam masalę i sok z cytryny, całość gotujemy jeszcze 5/15 minut aż mięso będzie miękkie a sos gęsty. 

uwagi:
1. dodajemy świeże pomidory lub z puszki, nie należy zastępować ich koncentratem pomidorowym.
2. Potrawa należy do potraw ostrych. Jeżeli dodajemy prawdziwego chilli ( nie cayenne) , to według mnie na nasze polskie podniebienia starczy 1 łyżeczka, większość Polaków uzna tą właśnie porcję za ostrą.
3. Kupując garam masalę warto spojrzeć na jej skład, bowiem istnieje wiele jej odmian, różniących się nieco składem i co za tym idzie- przeznaczeniem. Ja ostatnio w kuchniach świata kupiłam garam masalę, która wg mnie jest mało ostra za to bardzo cynamonowa, jakby dostosowana już do europejskich podniebień. Osobiście sprowadzam sobie garam masalę prosto z Indii (poprzez znajomych tam podróżujących). Tak w ogóle jest ona bardzo łatwa do sporządzenia, zwłaszcza jej wersja podstawowa, wystarczy zaopatrzyć się w poniższe składniki: 

5 łyżeczek nasion kolendry 
3 łyżeczki kuminu
2 1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
2 1/2 łyżeczki nasion czarnego kardamonu
2 laski cynamonu (razem około 8cm)
4-5 goździków
1/6 gałki muszkatołowej
Kolendrę i kumin prażymy na patelni ale nie za długo, mają być lekko palone. Następnie wszystkie składniki mielimy w młynku do kawy, Thermomixie lub blenderem- czym kto ma, na proszek. Gotową przyprawę przechowujemy w zakręconym słoiczku.
 



środa, 31 grudnia 2014

ziemniaki po bombajsku



na podstawie przepisu Jeremiego Oliviera

1łyżka czarnej gorczycy
1/4 łyżki kuminu
1 łyżka kurkumy
1 łyżka kolendry mielonej
1 łyżka garam masala
1 łyżeczka chilli

2 łyżki oliwy lub oleju


Powyższe składniki podsmażamy na patelni.

 50 g masła
 2cm świeżego imbiru

 Imbir ścieramy na tarce prosto na patelnię z przyprawami. Dodajemy masło i tak powstaje nasz sos.


4 duże ugotowane na półmiękko ziemniaków  pokrojonych w kostkę lub plastry
3 pokrojone pomidory
300g mięsa mielonego - opcjonalnie, dla mięsożerców
natka pietruszki lub kolendry do posypania

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie nie więcej niż 10 minut od chwili wstawienia , tak by nie rozpadały nam się na patelni. Mielone lekko solimy i podsmażamy na osobnej patelni .
Dodajemy ziemniaki, obtaczamy je w przyprawie- podsmażamy 3 minuty . Dodajemy pomidory, podsmażone mięso  mielone i delikatnie mieszamy. Całość dusimy jeszcze 8 minut na małym ogniu aby pomidory zmiękły  i aromaty przeszły sobą. Na koniec, jeśli potrzeba doprawiamy solą. Przed podaniem posypać natką.

Potrawę można zapiec w piekarniku. Wtedy :
1. Na wpół ugotowane ziemniaki obtaczamy w przyprawach wcześniej podsmażonych na patelni. Wykładamy je na żaroodporny półmisek, opcjonalnie posypujemy lekko podsmażonym mielonym, pokrojonymi pomidorami  i zapiekamy 30 minut w piekarniku.
 2 wersja- rezygnujemy z mielonego i pomidorów a ziemniaki zapiekamy 30 minut lub 45,jeżeli chcemy bardziej chrupiące.

Każdą wersję posypujemy natką przed podaniem.



sobota, 20 września 2014

Gulab Jamun



Przepis zaczerpnięty z tego wpisu, acz zmieniony nieco do  znanej mi receptury. Jest genialny, bardzo polecam:)

ciasto
1 szklanka mleka w proszku
1/2 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki octu
2 łyżki roztopionego masła
1/2 szklanki ciepłego mleka

Syrop cukrowy
2 szklanki cukru
2 szklanki wody
4 - 5 ziaren kardamonu
kilka kropli cytryny  ( opcjonalnie)
Kilka nitek szafranu (opcjonalnie)
Olej do smażenia

Mąkę, mleko w proszku sodę i sól mieszamy, następnie dodajemy stopione masło, mleko i ocet. Mleka należy wlać tyle by ciasto było miękkie, lekko gumowe ale zwarte. Wtedy odstawiamy na 20 minut aby nabrało właściwej konsystencji.
W tym czasie przygotowujemy syrop.
Wodę z cukrem gotujemy, dodajemy kardamon. Całość podgrzewać na wolnym ogniu około 5-10 minut nie dopuszczając do karmelizacji cukru. Na koniec dodajemy kilka kropel cytryny, co spowoduje, że syrop nie będzie nam krzepnął gdy ostygnie:)
Wracamy do ciasta.
Ciasto powinno nabrać właściwej konsystencji- już się nie lepi:). Teraz należy podzielić je na około 20 kulek. Jak je zrobić? Najprościej nabierać łyżeczką i kulać między dłońmi aż będą idealnie okrągłe (można zwilżyć dłonie wodą, wtedy ciasto nie będzie przylepiało się do dłoni).

Kuleczki wrzucamy do rozgrzanego oleju. Najlepiej mocno go rozgrzać, po czym zmniejszamy ogień, co zapobiegnie zbyt szybkiemu pieczeniu się. Kuleczki będą opadać na dno garnka a po chwili wypływać. Pieczemy je z obu stron na złoty kolor delikatnie przewracając.
Jeżeli będziemy mieli zbyt duży ogień, pączusie nie zdążą wypiec się, bądź będą pękały.
Upieczone kulki zanurzamy w syropie i zostawiamy na minimum godzinę ( oryginalny przepis mówi nawet o dobie). Czas można wybrać według preferencji- im dłużej leżakują w syropie, tym bardziej słodkie będą kuleczki.
Polecam na niedzielne popołudnie.


Wbrew pozorom deser robi się bardzo szybko:)

niedziela, 20 lipca 2014

kawa po indyjsku



Dodająca energii,orzeźwienia, świetnie rozgrzewająca, wspaniała na smutki, złe humory i depresję. Balsamiczna w smaku.

2 szklanki wody
1 szklanka mleka
2 łyżeczki ulubionej kawy rozpuszczalnej ( jak ktoś lubi mocniejszą- 3)
2 łyżeczki cukru (najlepiej brązowego)
2 goździki
1/4 łyżeczki cynamonu
szczypta gałki muszkatałowej (najlepiej świeżo startej)- jakieś 1/4 łyżeczki
5 ziaren kardamonu

Przyprawy z cukrem prażymy (aż cukier zacznie się karmelizować), dodajemy wodę i gotujemy  3 minuty (aby przyprawy oddały swoje aromaty). Następnie dodać mleko i kawę rozpuszczalną- gotować jeszcze 1 minutę i gotowe! Przelewamy do filiżanek i delektujemy się:)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Chicken Masala (Traditional Chicken Curry)- Goa


Składniki
1/2 kg kurczaka z kośćmi
sok z 1/4 cytryny
 12 średnich ząbków czosnku (lub 8 dużych)
2,5 cm świeżego imbiru
 1 cebula
1 pomidor
2 duże świeże zielone chilli
2 łyżeczki wiórek kokosowych
1/2 łyżeczki garam masala
1 łyżeczka czerwonego chilli w proszku
1/2 łyżeczki kurkumy
2 łyżki grubo posiekanej kolendry ( ja, gdy nie mam  zastępuję ziarnami kolendry lub mieloną- bo lubię)
1 łyżeczka soli
4 łyżki oliwy lub oleju palmowego , kokosowego, arachidowego

Proces smażenia potrawy odbywa się w trzech etapach: każda część jest usuwana z patelni i oczekuje na etap końcowy:)
Kurczaka skrapiamy sokiem z cytryny i odstawiamy na 30 minut.
Na patelnię wlewamy 2 łyżki oleju, rozgrzewamy i wrzucamy do gorącego drobno pokrojony czosnek i imbir- smażymy na średnim ogniu do złotego koloru i wyjmujemy na talerz. Następnie wrzucamy na patelnię posiekaną cebulę  i smażymy, aż zacznie nabierać brązowego koloru. Wtedy dodajemy pokrojone pomidory  i gotujemy jeszcze przez kilka minut, aż pomidory staną się miękkie ( można dodać pomidory z puszki, wtedy ten czas znacznie nam się skróci). Do cebuli dodajemy wcześniej podsmażony  czosnek i imbir.
Kolejny krok: na patelnię wlewamy łyżkę oleju, gdy będzie gorący na gorąco , dodajemy pokrojone strąki chilli   i smażymy przez minutę ,  następnie dodajemy wiórki kokosowe i smażymy jeszcze przez kilka minut, aż zacznie robić się brązowy, wtedy dodajemy garam masalę , chilli i kurkumę, chwilę podsmażyć. Na koniec miksujemy razem z poprzednimi dodatkami. Całość zalewamy Szklanką wody i dusimy na bardzo małym ogniu.
W tym czasie na patelnię ląduje kolejna łyżka oleju i smażymy kurczaka, Warto smażyć z kośćmi- wtedy potrawa nabiera znacznie lepszego, niepowtarzalnego smaku Gdy kawałki kurczaka zostały zrumienione- przykrywamy, dodajemy poprzednie składniki i dusimy do miękkości, w razie potrzeby podlewając wodą (około 35 minut) i mieszając co jakiś czas. Pod koniec dodajemy sól i kolendrę.
Najlepsze z ryżem, można podawać z chlebem. Smacznego:)
 

środa, 25 września 2013

indyjska ryba curry

1kg filetów z białej ryby
2 średnie cebule
4 ząbki czosnku
2cm imbiru lub łyżeczka mielonego
4 łyżki przecieru pomidorowego
1/2 szklanki ghee (można zastąpić klarowanym masłem)
1 szklanka wody
1-2 łyżeczki soli (zależy jak słone lubimy)
1 łyżeczka nasion kuminu ( jeśli nie mamy- zastąpić mielonym)
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka garam masali




Rybę kroimy na porcje, lekko solimy i smażymy na roztopionym  ghee (maśle) do miękkości, następnie wyjąć je z tłuszczu i odstawić. Jedną cebulę drobno posiekać i wrzucić na pozostały po smażeniu ryb tłuszcz- smażyć na złoty kolor. Drugą cebulę, imbir i czosnek zmiksować na pastę.
Do zrumienionej cebuli dodać kumin, kurkumę i garam masalę. Trzymamy na ogniu kilka sekund cały czas mieszając, po czym dodajemy pastę i przecier pomidorowy. Smażymy aż masło będzie oddzielać się od reszty zawartości patelni, wtedy dodajemy wodę i sól do smaku. Gdy zawrze, dodajemy ryby i dusimy około 10 minut na małym ogniu. Podajemy na gorąco, koniecznie z ryżem:)

Uwagi: ostrość przyprawy zależy od mieszanki garam masala jaką posiadamy. Przyznam, że polskie przystosowane są dla podniebienia Europejczyka:( Jeśli uznamy, że nasza garam masala jest nie dość ostra, można dodać chilli mielone. Z mojego doświadczenia- im bardziej pomarańczowa garam masala, tym ostrzejsza, im bardziej brązowa, tym mniej w niej chilli a więcej przypraw łagodnych.

    środa, 11 września 2013

    paneer



    6 litrów mleka
    14 łyżek soku z cytryny

    Mleko zagotować, następnie gotować na małym ogniu przez kilka  minut. Dodać sok z cytryny i wymieszać go aż całe mleko zetnie się (oddzieli się twaróg od serwatki)- już nie gotujemy.
    Kolejny krok to oddzielenie twarogu- przelać ciecz przez sito, to co zostanie na sicie (twaróg) wyłożyć na gazę (lub pieluchę), związać jej rogi i odwiesić na 2 godziny aby odsączyła się pozostała serwatka. Następnie ułożyć do góry dnem talerzyk na dnie miseczki, a odsączony ser docisnąć czymś ciężkim- trzymać tak przez kolejne 2-3 godziny. Po tym czasie mamy gotowy paneer, który można przechowywać w lodówce do tygodnia lub zamrozić.
    Ser doskonale nadaje się  tego szpinaku.

    Z proporcji wychodzi dość spora ilość sera( ok 1,5kg). Na zdjęciu podwójna porcja na talerzu obiadowym.
    Ciekawostka: Ser jest delikatny, słodkawy w smaku mimo użycia cytryny, bo zrobiony ze świeżego mleka:)  Polski twaróg robiony jest z zsiadłego mleka, stąd jego kwaskowaty posmak.

    piątek, 6 września 2013

    pasta vindaloo



    (przepis przywiozłam z Indii)
    Przygotowanie całości: ok 25min.
    (wystarcza na 8 słoików 200g)

    10 szt świeżej papryki chilli
    5 cm świeżego imbiru (nie żałować)
    12-15 ząbków czosnku (w zależności od wielkości)
    1 łyżeczka gorczycy
    1/2 łyżeczki kuminu
    1/2 łyżeczki ziaren kozieradki
    250gram cebuli
    1/2 kg pomidorów
    8 ziaren kardamonu
    oliwa lub olej kokosowy do smażenia
    3 łyżki octu białego winnego

    Cebulę drobno kroimy i podsmażamy na złoty kolor. Paprykę ( w całości, razem z pestkami, usuwamy tylko zielony ogonek), imbir, czosnek, gorczycę i ocet miksujemy na gładką masę. Dodajemy pomidory-znowu miksujemy, resztę przypraw (z kardamonu trzeba zdjąć zieloną łuskę- w środku mamy czarne ziarenka- to właśnie to co nas interesuje), cebulkę i gotujemy na małym ogniu ok 20 minut aż uzyskamy konsystencje pasty. Można pobawić się i połowę czosnku pokroić w bardzo cienkie płatki albo w słupki. Ja dzielę czosnek na 2 części, jedną miksuje na gładka masę a drugą dodaję pod koniec, z pomidorami tak, by zostały małe grudki.

    Uwagi: ziarna kozieradki dostępne są w sklepach egzotycznych lub...w aptece (tam właśnie kupiłam) bo to roślinka lecznicza:)

    Ach ten zapach w kuchni.... Ja zamykam pastę w małych słoiczkach, dzięki czemu cieszę się nią dłuższy czas:)
    Jest to jedna z najostrzejszych przypraw w kuchni goańskiej. A do czego podawać? Z kurczakiem, jagnięciną, można też do wieprzowiny. Koniecznie w duecie z ryżem:)

    Jak zrobić tego kurczaka:
    Zostawić w paście na minimum 3h (najlepiej całą noc) . Następnie całość zalać szklanką wody i dusić pod przykryciem do miękkości kurczaka (w zależności jaka to będzie część- od 30-45 minut).
    Uprzedzam- piekielnie ostre! mniaam..;)

    niedziela, 1 września 2013

    pasta curry czerwona



    10 papryczek chilli świeżych
    2 łyżeczki białego pieprzu
    1 łyżeczka nasion kuminu
    1 łyżeczka ziaren kolendry
    1/2 szklanki kolendry (u mnie pietruszka)
    1 duża cebula
    4 ząbki czosnku (duże)
    1 łyżeczka soli
    1 łyżka oliwy
    3-4 listki curry
    sok z 2 limonek (lub 1/4 szkl trawy cytrynowej)
    kawałek imbiru (jakieś 5 cm)


    Kumin i kolendrę prażymy na małym ogniu (na suchej patelni!).
    Paprykę wraz z pestkami drobno pokroić, dodać biały pieprz (najlepiej w ziarnach), uprażone przyprawy, posiekaną kolendrę, drobno pokrojoną cebulę i czosnek, listki curry, sok z limonek, starty imbir i sól- wszystko potraktować blenderem ( kto ma termomix, ma łatwiej- miksować na 10 obrotach przez 30 sek) aż uzyskamy jednolitą masę, którą następnie należy zagotować i trzymać na małym ogniu około 10 minut. Kolejny krok to napełnianie słoiczków- małych (wgotować-10 min).

    Uwaga: przyprawa jest baaaardzo ostra. Aby uzyskać ostrą potrawę wystarczy 1łyżeczka na 2 litry potrawy.
    Jest to baza do wszelkich dań indyjskich czy też tajskich. W zasadzie nie trzeba już niczym doprawiać potrawy:)) Doskonała do zup a także do wszelkich soczewic, ciecierzyc , warzyw strączkowych  jak i ryb czy owoców morza.

    piątek, 3 maja 2013

    kurczak tandori




    4 udka kurczaka
    2 łyżki soku cytrynowego
    1 ząbek czosnku 
     2cm świeżego imbiru
    1 zielona papryczka chilli ( jeśli jest) (1 łyżeczka lub chilli w proszku)
    1/4 szkl wody
    1 mały kubek jogurtu naturalnego 

    1 łyżeczka kuminu
    1 łyżeczka garam masala
    1 łyżeczka papryki
    1 łyżeczka soli
    1/2 łyżeczki kurkumy dla koloru 

    2 łyżki masła
    Dla ozdoby (opcjonalnie):
    Cytryna i  krążki cebuli


    Kurczaka skropić sokiem z cytryny i odstawić na 30 minut.  Zmiksować blenderem chili, czosnek, paprykę i wodę. Do papki dodać jogurt, kumin, garam masalę,sól, kurkumę i stopione masło. Całość wymieszać i zanurzać w paście udka.Następnie ułożyć w żaroodpornym naczyniu , polać pozostałą pastą i pozostawić do marynowania w temperaturze pokojowej na około 5h. Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez około 1h. Kurczak powinien być delikatny a większość marynaty powinna odparować. Na koniec grillujemy kurczaka.

      niedziela, 7 kwietnia 2013

      Palak paner- szpinak po indyjsku




      200g świeżego szpinaku
      100 g sera paneer ( można zrobić go samemu w domu, jest to rodzaj twarogu w kostce)
      1cebula
      1 cm startego imbiru,
      2 ząbki czosnku
      6 łyżek masła
      Garam masala do smaku (ok 1/2 łyżeczki)
      chili w proszku do smaku (szczypta )
      1/2łyżeczki kuminu zmielonego
      Sól do smaku (ok 1/2-1 łyżeczki)

       Szpinak umyć, obgotować w osolonej wodzie (ok 4 min). Masło rozpuścić, dodać starty imbir, przeciśnięty przez praskę czosnek i smażyć 1 minutę. Teraz dodać pokrojoną cebulę i smażyć do złotego koloru. Dodać wszystkie przyprawy z wyjątkiem chili, następnie  pokrojony szpinak i trochę wody- gotować 4-5 minut.
      Paneer pokroić w kostkę i podsmażyć na złoty kolor ( uwaga, wkładamy na gorący tłuszcz!). Dodać go do szpinaku.
      Przed podaniem rozpuszczamy 1 łyżkę masła i dodajemy do niej chili. Uwaga- nie dopuszczamy do smażenia. Od razu polewamy szpinak.


      czwartek, 4 kwietnia 2013

      burfi





      1 szkl mleka w proszku
      1 szkl cukru
      1/2 szkl wody
      5 dag masła
      10 ziaren kardamonu

      mieszankę można wzbogacić sokiem z cytryny, migdałami lub pistacjami

      Cukier i wodę gotować ciągle mieszając aż, syrop zacznie gęstnieć (tzw. metoda "na nitkę"). Mleko w proszku podsmażamy na maśle (ok 2 minut), po czym dodajemy do syropu wraz z kardamonem. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy, następnie wylewamy do foremki.
      Ja skorzystałam z foremek do babeczek, by potem wyjąć deser z papierków, wystarczyło włożyć papierek na 4 sekundy do przegotowanej wody- bardzo ładnie odchodził:)


      Burfi cytrynowe



      2 szkl mleka w proszku
      2 szkl cukru
      1 szkl wody
      10 dag masła
      15 ziaren kardamonu
      sok z 1 cytryny
      3 łyżki płatków migdałowych

      Cukier i wodę gotować ciągle mieszając aż, syrop zacznie gęstnieć, wtedy dodać ziarna kardamonu i sok z cytryny następnie dodać masło, a gdy się rozpuści dodać płatki migdałowe i mleko w proszku. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy, następnie wylewamy do foremki.
      Ja skorzystałam z foremek do babeczek, by potem wyjąć deser z papierków, wystarczyło włożyć papierek na 3 sekundy do przegotowanej wody- bardzo ładnie odchodził:)

      Milk Burfi
      4 szklanki mleka pełnego
      4 łyżeczki świeżego soku z cytryny
      4 łyżki mleka w proszku
      6 łyżek cukru pudru
      6 łyżek masła (ghee)
      1 łyżeczka proszku kardamon lub 10 ziaren

       Mleko zagrzać, dodać sok z cytryny- powstanie twarożek, który odcedzamy (pozostawiamy do odsączenia na 3h). Wymieszać mleko w proszku z cukrem, dodać do sera i zagnieść na jednolitą masę. Na patelni rozpuścić masło, dodać masę serową i smażyć na bardzo wolnym ogniu aż masło się oddzieli. Przestudź i dodaj kardamon. Zagnieć ponownie uformuj placek i pozostaw do ostygnięcia. Wtedy pokrój w kostkę.

       

      poniedziałek, 4 marca 2013

      zupa masala dal



      1/2 szkl czerwonej soczewicy
      2 puszki pomidorów krojonych
      1 cebula
      2 ząbki czosnku
      2 łyżki posiekanej kolendry (lub pietruszki)
      1 puszka mleka kokosowego lub 1/2 szkl zmielonych wiórków kokosowych
      1 łyżeczka mielonego kuminu (w oryginale w nasionach)
      1/2 łyżeczki kurkumy
      1/2 łyżeczki kolendry mielonej
      1/2 łyżeczki nasion gorczycy
      1/4 łyżeczki chilli
      2 łyżki oleju
      1 łyżeczka garam masala
      sok z 1/2 cytryny
      1l bulionu warzywnego

      Cebulę i czosnek drobno pokroić , podsmażyć na oleju z chilli i kuminem, w garnku. Wiórki kokosowe zmiksować z niewielką ilością wody na gładką masę (lub zastąpić je mlekiem kokosowym). Do cebuli dodać pomidory, kurkumę, soczewicę, gorczycę, kolendrę mieloną, garam masalę- poddusić 3 minuty. Następnie dodać sok z cytryny, masę kokosową i na końcu bulion. Całość gotować na wolnym ogniu 25 minut. Podawać z posiekaną kolendrą.