piątek, 6 lipca 2018

Sok z zielonych orzechów włoskich




Jak już pisałam w poprzednim poście o zielonych orzechach, orzechy włoskie działają bakteriobójczo, szczególnie na gronkowce, paciorkowce, pomaga zwalczać bakterie duru brzusznego i czerwonki, ma właściwości przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, ściągające, a poza tym obniżają ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu, wpływają na prawidłowy przebieg trawienia, pomagają w zwalczaniu pasożytów przewodu pokarmowego, zapaleniu żołądka, jak i czyszczą krew.  Są polecane w profilaktyce cukrzycy. Zbieramy je na przełomie czerwca i lipca, gdy mają w sobie wiele soku bogatego w witaminy, min. witaminę A, E, B1, B2, B3, B6,C (3mg / 100g!!) oraz  (poza cennymi tłuszczami) wiele soli mineralnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu (ogromne ilości sodu, potasu, magnezu, fosforu, żelaza, jodu, manganu i cynku, poprzez co może przynieść wiele korzyści ludziom cierpiącym z powodu niedoczynności tarczycy (może podnosić poziom tyroksyny). Osobiście cenię je za zawartość naturalnego jodu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania narządów rodnych oraz zdrowia piersi (najwięcej jodu magazynuje organizm kobiet właśnie w piersiach i macicy- jego brak powoduje guzy, mięśniaki, torbiele tudzież endometriozę). 

Świeży zielony orzech w smaku jest....obrzydliwy- konia z wozem temu kto dał radę go zjeść bez żadnego grymasu. Nie znam nikogo kto by się odważył, ani skutków jakie by odniósł, mimo jego wielu właściwości leczniczych. No właśnie- leczniczych, zatem jak połączyć przyjemne z pożytecznym? Dziś jeden ze sposobów, praktyczny, bo nie zawiera alkoholu, wiec można spożywać go w dni powszednie.
Poniższy sok to alternatywa dla tych, którzy nie chcą bądź nie mogą pić wyciągów alkoholowych.

Miód poza tym że ma wiele cennych właściwości, niestety jest drogi i nie każdego w każdym momencie życia na niego stać. Są też osoby uczulone na miód, które z powodzeniem mogą zastąpić go tą wersją. Poniżej podaję przepis na trochę uboższą wersję soku, bez cudownych właściwości miodu ale z cudownymi właściwościami orzecha:)


 zielone orzechy
cukier

Umyte orzechy kroimy na ćwiartki i wrzucamy do słoika na przemian z cukrem, poczynając od warstwy cukru i kończąc na warstwie cukru, do momentu aż zapełnimy słoik. Nie skąpimy cukru!
Gdy nasze orzeszki puszczą sok, cukier zacznie się rozpuszczać. Po tygodniu otrzymamy świeży syrop , który dzięki braku pasteryzacji, zakonserwowany w cukrze, utrzyma swoje właściwości przez długi czas jeśli będziemy go przechowywać w sprzyjających warunkach (ciemno i chłodno), np w lodówce.
Dorośli spożywają łyżkę dziennie w okresie przeziębienia, osłabienia organizmu lub w czasie rekonwalescencji. Możemy wymieszać ją wodą lub herbatą (byle nie wrzątkiem)
 nastaw 24-godzinny

źródło informacji:
 http://rozanski.li/2110/lisc-orzecha-wloskiego-folium-juglandis-w-fitoterapii-praktycznej/

Powyższe informacje nie są poradą medyczną i nie należy ich tak traktować ani zastępować nimi porady lekarskiej gdyż żadna informacja uzyskana drogą elektroniczną nie może zastąpić wizyty i bezpośredniego kontaktu z własnym lekarzem prowadzącym. Uzyskane informacje nie mogą służyć ani być podstawą do samodzielnej zmiany sposobu diagnostyki i leczenia danej osoby.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz