Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

niedziela, 14 czerwca 2015

steki z kangura na sposób azjatycki



Przepis i zdjęcie pochodzi z książki "Roocipes- 80 najlepszych przepisów australijskich na kangura"

Mięso kangurze jest najsuchszym mięsem na świecie, dlatego przyrządzając go musimy pamiętać, że obróbka termiczna powinna być możliwie najkrótsza. Stek dobrze wysmażony będzie twardy i suchy. Stąd uwaga na czas pieczenia.

4 x 150 g steków z  kangura
olej do smażenia

 
marynata

 
1 łyżeczka nasion kolendry
½ łyżeczki chilli
1 łyżeczka papryki słodkiej
½ łyżeczki mielonego białego pieprzu
¹/8 łyżeczki zmielonego anyżu gwiazdkowego
2 ząbki zgniecionego czosnku
1 łyżeczka startego imbiru
soku z  1/2 cytryny
1 łyżeczka sosu sojowego

 1 łyżka oleju

Składniki marynaty mieszamy i obtaczamy w nich steki tak, aby całe były nią pokryte. Następnie wstawiamy je na minimum pół godziny do lodówki, co pozwoli mięsu przeniknąć smakami.

Mięso smażymy na rozgrzanym oleju, na dużym ogniu przez około minutę obracając tak, aby zamknąć wszystkie pory, aby płyn ze środka nie wyciekał. Inaczej nasze steki staną się wiórowate.
Następnie smażymy, a raczej dusimy jeszcze 4 minuty, ale na małym ogniu i pod przykryciem aby ciepło przeniknęło do wnętrza steków.
Usmażonym stekom pozwalamy chwilę ostygnąć a następnie kroimy na  1 cm plasterki.
Kangur powinien być różowawy w środku i soczysty.
Najlepiej smakuje z ryżem jaśminowym gotowanym z gwiazdką anyżu i smażonymi warzywami.

niedziela, 31 maja 2015

pannukakku- fiński naleśnik



 Przeglądając przepisy natrafiłam na ten  ciekawy wpis. Od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować. Powiem krótko- było warto.

2 szklanki mleka
1 szklanka mąki
2 duże jajka
1-2 łyżki cukru  / wedle gustu smakowego/
2 łyżki stopionego masła
szczypta soli / tzn. 1/4 łyżeczki/

masło lub oliwa do wysmarowania blachy

Piekarnik ustawiamy na temperaturę 200 stopni, niech sie rozgrzewa, tymczasem my przystepujemy do wykonania ciasta.
 Blachę z piekarnika smarujemy masłem lub oliwą i wstawiamy by się rozgrzał tłuszcz.
Powyższe składniki mieszamy razem na gładką płynną masę- można to zrobić mikserem. Ciasto jest rzadkie, ale takie właśnie ma być. 
Teraz, gdy mamy już podgrzany tłuszcz/ a więc nic nam nie przywrze do blachy/ wylewamy ciasto na przygotowaną formę.  Naleśnik powinien piec się bez termoobiegu około 30 minut.
W tym czasie ciasto będzie się lekko unosić- jak słynna karpatka, a le potem opadnie.
Gotowy podajemy jak nasze naleśniki- z dżemem, cukrem pudrem lub bitą śmietaną i owocami.


sobota, 9 maja 2015

kora orzechowa



Kolejne ciasto kremowe, które bardzo przypadło do gustu moim gościom. Jako miłośnik ciast suchych (nie znoszę jakichkolwiek kremów zawierających masło) powiem tak- genialny placek. Krem mi mniej smakował, no ale to rzecz gustu. Jak napisałam, moi goście byli zachwyceni bogactwem smaku tego ciasta.

Przepis 'żywcem' ściągnięty stąd.

ciasto

8białek
3/4 szklanki cukru
3 żółtka
200g zmielonych orzechów włoskich lub laskowych
100g wiórków kokosowych
100g rodzynek
 3 lyżki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia


krem sok z 1 puszki brzoskwiń
  300g masła 

5 łyżek cukru
2 duże budynie śmietankowe
1 łyżka mąki pszennej  
1 i 3/4 szklanki wody 
5 żółtek

dodatkowo

 2 paczki delicji pomarańczowych

 1/4 szklanki mocnego naparu kawy naturalnej
1/4 szklanki spirytusu
osączone brzoskwinie z 1 puszki
 2 galaretki brzoskwiniowe


placki: Rodzynki przelewamy wrzątkiem i odstawiamy do osiąknięcia z wody. Jako, że moje dzieci uważają, że nie lubią rodzynek, mielę je wraz z orzechami- zmielone są nie do 'odkrycia' i zostawiają w cieście aromat. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, dajemy zmielone orzechy i rodzynki, wiórki kokosowe. Całość dokładnie mieszamy. Białka ubijamy, dodajemy  cukier, żółtka i suchą mieszankę. Z tak przygotowanego ciasta pieczemy dwa placki w piekarniku nagrzanym do temp. 160°C, każdy przez ok. 35 minut.

krem: Sok z brzoskwiń zagotowujemy z cukrem i 1 szklanką wody. Budynie mieszamy z mąką pszenną i rozpuszczamy w 3/4 szklanki wody, dodajemy żółtka. Dokładnie miksujemy i wlewamy na wrzący sok. Stale mieszając trzymamy na ogniu do zagotowania, po czym odstawiamy pod przykryciem do ostudzenia. Masło ucieramy do białości i dodajemy stopniowo przestudzony budyń.

warstwy
Na placek bakaliowy wykładamy połowę kremu. 
Na to układamy delicje (czekoladą do dołu) nasączone kawą ze spirytusem, lekko wciskając je w krem. Nasączamy jeszcze raz pozostałym ponczem. 
Na ciastka wykładamy drugą część kremu, zostawiając kilka łyżek. 
Przykrywamy plackiem i cieniutko smarujemy pozostałym kremem.
 Na to układamy  pokrojone w plasterki brzoskwinie. 
Całość zalewamy przygotowaną wcześniej galaretką (rozpuszczamy 2 galaretki w 3 szklankach wody). Wstawiamy do lodówki.
Ciasto ponoć jest najsmaczniejsze po 3-4 dniach, u mnie zniknęło już drugiego dnia, więc...nie wiem;)

piątek, 8 maja 2015

sernik a'la pudding drezdeński



 przepis z tego  blogu.

ciasto kruche:

2 szkl mąki pszennej
2 jajka
3/4 szkl cukru
3/4 kostki masła
2-3 łyżeczki proszku do pieczenia


Z powyższych składników zagniatamy ciasto, które wkładamy do lodówki na około 1/2 godziny.


Masa serowa:


2 jaja
120 g cukru
1/4 łyżeczki soli
skórka otarta z cytryny
1kg zmielonego twarogu
2 łyżki cukru waniliowego
1 budyń śmietankowy lub waniliowy

Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę zachowując kolejność dodawania składników taką, jaka jest na powyższej liście. Miksujemy aż uzyskamy pulchna masę.

Masa budyniowa:

1 budyń śmietankowy
375 ml mleka
4 jajka
150 g masła
150 g cukru
szczypta soli


Na mleku gotujemy budyń. Pozostawiamy go do całkowitego wystygnięcia. Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy miękkie masło i dalej ucieramy na puszysta masę. Po łyżce dodajemy zimny budyń; dalej ucieramy. Białka ubijamy na sztywno i dodajemy do masy budyniowej ostrożnie i wolno mieszając już łyżką. Powstanie bardzo pulchna masa.

 Blachę (25x35cm) wykładamy papierem do pieczenia i wylepić  pokruszonym ciastem. Na ciasto wylewamy najpierw masą serową następnie budyniową. Ciasto pieczemy 1 godz w 180st C.
Po upieczeniu i ostygnięciu ciasta posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem.

lukier
cukier puder
woda -kilka kropel
Do cukru pudru dodajemy stopniowo wodę i ucieramy na elastyczną białą masę. Uwaga! Bardzo łatwo przesadzić z wodą, wtedy polewa będzie zbyt rzadka.

Ciasto jest delikatne i puszyste- rozpływa się w ustach .

środa, 6 maja 2015

kubanka




Nie jestem miłośnikiem ciast kremowych, wolę serniki, babki, jabłeczniki, ale to było niczego sobie. Przepis znalazłam tu. 
Byłam na Kubie i mam do tego kraju sentyment.. eh, ten klimat... Zainspirowana nazwą ciasta przystąpiłam do działania- nie żałuję.


biszkopt:
70 gram cukru
ok. 130 gram mąki pszennej
3 łyżki kakao
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia   


Białka ubijamy na sztywno, dodajemy do nich cukier a następnie żółtka. Mąkę mieszamy z kakao i proszkiem do pieczenia. Dodajemy do reszty i delikatnie mieszamy. Pieczemy w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w 160 stopniach około 40 minut do tzw. "suchego patyczka". Biszkopt studzimy.

 masa z nutellą:

200 g masła w temp. pokojowej
2 łyżki nutelli
2 żółtka
2 szklanki mleka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki mąki pszennej
3łyżki cukru 

 
Przygotowujemy budyń- a więc:   1/4 szklanki mleka odlewamy. Resztę wstawiamy by sie zagotowało. Do odlanego mleka dodajemy żółtka, cukier i mąki- składniki muszą tworzyć gładką masę, najłatwiej zblendować. Tak przygotowana masę wlewamy do gotującego się mleka i intensywnie mieszamy aby nie powstały grudki. Gotujemy mieszając jakieś 1-2 minuty aby maka się przegotowała / by nie było czuć jej smaku w budyniu/. Po ugotowaniu budyń studzimy.

Masło ucieramy na gładka masę, do której stopniowo dodajemy nutellę i budyń. Ucieramy do momentu uzyskania jednolitej masy


Dodatkowo:

500 ml śmietanki 30%
2 łyżki cukru pudru
2 śmietan - fixy 

około 200g powideł śliwkowych
herbatniki typu petitki około 32 sztuki
1/2 szklanki naparu kawy
2-3 łyżki rumu

do dekoracji- wiórki czekolady i kakao

Śmietanę kremówkę ubijamy, dodajemy do niej 2 łyżki cukru pudru i śmietan - fixy. 

A teraz układamy warstwy:
Ostudzony biszkopt skrapiamy  kawą z rumem. 
Na biszkopt kładziemy masę budyniową.
Na masę układamy herbatniki.
Herbatniki smarujemy powidłami śliwkowymi.
Powidła przykrywamy kolejną warstwą herbatników.
Na wierzch wykładamy ubitą śmietanę 
Całość posypujemy kakao i wiórkami czekolady.
Można przyozdobić listkami świeżej mięty.

Smacznego.

sobota, 2 maja 2015

sernik cytrynowy



Mistrzostwo świata- idealny, delikatny, puszysty sernik. W dodatku bardzo prosty.


Przepis pochodzi z tego bloga.


Składniki :
- 1kg zmielonego twarogu
- 8 jaj
- 1 1/4 szklanki cukru
- 1  duży cukier waniliowy
- 200 g masła roślinnego
- 2 opakowania budyniu śmietankowego
- skórka otarta z 1 cytryny

Dodatkowo:
- herbatniki
-2 łyżki masła
- 1/2 szklanki cukru pudru
- sok z cytryny

Masło miksujemy z cukrem, miksując dodajemy po żółtku. Do utartej masy dodajemy twaróg, budyń, cukier waniliowy, skórkę cytrynową, i miksujemy do połączenia składników.  Białka ubijamy na sztywną pianę i BARDZO delikatnie łączymy z masą serową.
Herbatniki rozdrabniamy na proszek (blenderem lub Thermomixem) i dodajemy masło. Uzyskana masę wykładamy ma blaszkę. Na herbatniki wylewamy masę serową. Całość pieczemy 60 minut w temperaturze 160 stopni.
Ostudzone polewamy lukrem wykonanym z cukru pudru i soku z cytryny.


czwartek, 30 kwietnia 2015

tres leches

czyli trzy mleka

Przepis znalazłam na  tym blogu.

Składniki:
Ciasto:
•100g masła 
• 250 ml mleka
• 4 jajka
• 250 g cukru
• 340 g mąki
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• ½ łyżeczki soli
• ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej
• 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Sos mleczny:
• 300 ml mleka skondensowanego słodzonego
• 370 ml mleka skondensowanego niesłodzonego
• 185 ml śmietany kremówki
 • łyżeczka ekstraktu waniliowego


Wierzch:
• 250 ml śmietany kremówki
• 20 g cukru pudru
• 10 g mleka w proszku


Masło rozpuszczamy w mleku, następnie studzimy. Jajka ubijamy z cukrem i ekstraktem waniliowym na puszystą masę.
Mieszamy mąkę z solą, proszkiem do pieczenia i gałką muszkatołową. Następnie dodajemy połowę mieszanki do ubitych jaj i mieszamy dokładnie. Dodając mleko z masłem. Na koniec dodajemy resztę mieszanki i miksujemy na gładką masę. Całość przelewamy do foremki / fi 24 lub kwadratowej 24x35/ i pieczemy w temperaturze 160 stopni około 40 minut.

Sos mleczny:
 Oba mleka, śmietanę oraz wanilię dokładnie wymieszać.

Upieczone ciasto odstawić na 10 minut, po czym  gęsto, raz przy raz, do samego dna ponakłuwać patyczkiem całe ciasto. To ważne, bo wtedy lepiej i bardziej nasiąknie sosem mlecznym. Następnie b delikatnie polewamy po wierzchu mlecznym sosem tak, aby wniknął w robione wcześniej dziurki.
Wydaje się, że sosu jest za dużo, że ciasto nie da rady go wchłonąć, ale nic bardziej mylnego. Gdy wylejemy już cały sos na cisto, odstawiamy je do wystygnięcia, po czym wstawiamy do lodówki, minimum na 4h a najlepiej na całą noc . Wtedy ciasto "pochłonie" cały sos.

Po tym czasie pozostaje nam ozdobienie ciasta . W tym celu ubijamy kremówkę z cukrem pudrem i mlekiem w proszku.  Ubitą śmietanę wykładamy na ciasto.

Mmm... po prostu palce lizać.